Jaki
był 2015 rok? Ciekawy, sprawdza się stara klątwa „obyś żył w ciekawych czasach”.
Rok zmian, transformacji, wyzwań, rozstań, zwycięstw i porażek. Czyli jak co
roku. Co mnie zaskoczyło, a co mnie zaczarowało. Co było przekleństwem, a co
było zwycięstwem?
1. Polityka – zmiana prezydenta. Jeszcze rok temu nie
zakładałbym, że ktoś zagrozi Bronisławowi
Komorowskiemu. Był wręcz murowanym kandydatem na drugą kadencję. Nudny, bez
charyzmy, bez sukcesów, przewidywalny. Dlaczego miał wygrać? Wydawało się, że
nie ma konkurenta. Lewica bez kandydata – ciężko Małgorzatę Ogórek nazwać kandydatem.
Z prawicy też nic nie zwiastowało na jakiegoś czarnego konia wyborów. Pojawił się Kukiz = rozpierdolę system. Dlaczego Kukiz otrzymał 20% poparcia. To proste. Proponował alternatywę dla skostniałego systemu politycznego. Od lat pracował na swoją pozycję. Kontrowersyjny, nieokiełznany, bez hamulców i co najważniejsze bez układów. Człowiek
z czystą kartą. Ma prawo się nie podobać, ale do młodych bardziej przemawiał niż skostniałe aparaty partyjne. Wygrał Andrzej Duda. Człowiek dla mnie znikąd, nieznany, ani jako polityk, ani jako gwiazda akademicka. Wygrał dlatego, że kampania Komorowskiego była za słaba.
Z prawicy też nic nie zwiastowało na jakiegoś czarnego konia wyborów. Pojawił się Kukiz = rozpierdolę system. Dlaczego Kukiz otrzymał 20% poparcia. To proste. Proponował alternatywę dla skostniałego systemu politycznego. Od lat pracował na swoją pozycję. Kontrowersyjny, nieokiełznany, bez hamulców i co najważniejsze bez układów. Człowiek
z czystą kartą. Ma prawo się nie podobać, ale do młodych bardziej przemawiał niż skostniałe aparaty partyjne. Wygrał Andrzej Duda. Człowiek dla mnie znikąd, nieznany, ani jako polityk, ani jako gwiazda akademicka. Wygrał dlatego, że kampania Komorowskiego była za słaba.
2. Polityka – odlot PIS.
Po ośmiu lepszych bądź gorszych rządach platformy. Nastąpiła „wymiana elit”.
Brawurowa kompania PIS jak zawsze budowana na zasadzie – obietnice, haki i
rozliczanie wszystkich za wszystko. Wykreowanie sytuacji w której Polska to „kraj
w ruinie”. Najlepszy jaki widziałem film promocyjny w sieci. Kocham taką
propagandę, to jest majstersztyk. Idealnie zrobione. Nowe twarze dublerów – Beatka Szydło i Andrzej Duda. Wycofanie
się Antka M., Jarosława K., i innych gwiazd, które lepiej nie pokazywać zbyt wcześniej
sprawiły, że PIS odleciał. Samodzielne rządy, pierwsze
w raczkującej już od dwudziestu pięciu lat demokracji. Co by nie mówić to ma prawo imponować.
w raczkującej już od dwudziestu pięciu lat demokracji. Co by nie mówić to ma prawo imponować.
3. Polityka/ Społeczeństwo – narodziny ruchów
społecznych. Pod koniec roku prawdziwe odrodzenie, może bardziej narodziny
ruchów społecznych. Powstał KOD,
powstał KOP, rozwija się Ruch Narodowy. To skrajne wobec siebie organizację,
ale świadczą jedynie o tym, że społeczeństwo obywatelskie w Polsce zaczyna
raczkować. Liczę, że ten najbardziej przewidywalny nie okażę się jednak farsą.
W Polsce wszystko jest możliwe. Obserwuję i zobaczę do czego to prowadzi. Na
razie za wcześnie, aby wyciągać wnioski.
4. Społeczeństwo –
hejt w Internecie. To jest
największa bolączka i porażka 2015 roku. Tyle chamstwa w sieci nie widziałem
nigdy. Nie wiem na ile to opłacany klakieryzm, na ile to trolling, ale skala.
Wróć, eskalacja śmieci w sieci przerasta moje komórki. Tyle pomyj i błota nie
widziałem nigdy wcześniej. Produkcja frustracji i wzajemne tarzanie się w
błocie, by nie napisać dosadniej sięgało zenitu.
5. Polityka/ Społeczeństwo – problem nielegalnych
uchodźców. Europa, bezpieczna i
stabilna Europa wpuściła sobie lisa do kurnika. Na razie to mały lisek, ale ma
zupełnie inne zamiary niż ten od „Małego Księcia”. Europa przestała walczyć o
siebie, staje się stateczną babcią, która za cholerę potrzebuje być poprawna
politycznie i pozwala, aby powoli ją wysadzać od środka. Milion w samych
Niemczech, granice Unii przeciekają, tworzą się abstrakcyjne konflikty, które
nigdy wcześniej nie miały miejsca. Problem Grecji walczącej z kryzysem powoli
uspokaja się. Zresztą i tak zszedł na dalszy plan. Obawiam się o konflikt kulturowy
w Europie. Na ile prawicowa Europa będzie skandować hasła o zachowaniu
wartości, a na ile lewicowa strona będzie poprawna politycznie zobaczymy. Nie
wygląda to na razie zbyt dobrze. Paryż przekonał się o tym dwa razy. Z tym, że
ten pierwszy raz to jeszcze można jakoś wytłumaczyć, ale drugi jest zupełnie absurdalny.
Dokąd zmierzasz Europo?
6. Społeczeństwo/Polityka/Gospodarka – najniższe bezrobocie
od lat. Problem ten niestety mnie dotyczy. Bezrobocie
spadło poniżej 10tki, to chwalebny sukces. Gospodarka w 2015 roku mimo wszystko
miała się dobrze. Utrzymaliśmy tempo wzrostowe. Tempo wzrostu PKB wyniosło
ponad 3%. Deflacja spowodowana niskimi cenami ropy oraz obniżkami cen gazu.
Szkoda, że te informację nie zdominowały informację publiczna pod koniec roku.
Niestety mamy tendencję do nadmiernego lamentowania, a koniec roku obfitował w
mniej lub bardziej skandalizujące wydarzenia. Zatem zobaczymy. Giełda
poleciała, euro bije głowę, plany są jakie są. Zobaczymy na wiosnę.
7. Kultura –
Oskar dla Idy. Świetny film Pawła
Pawlikowskiego otrzymał Oskara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.
Pierwszy polski Oskar powinien być powodem do dumy. Cóż u nas jak zwykle.
Zamiast być dumni jak przysłowiowy paw z dozą rozsądku to kłócimy się. Ach te
nasze kompleksy.
8. Sport –
awans Polaków do Euro 2016, medale na Mistrzostwach Świata lekkoatletów w
Pekinie, brązowy medal szczypiornistów na Mistrzostwach Świata w Katarze. W sporcie
na szczęście z sukcesami i to raduje każdą skłóconą polską duszę. Oby tak
dalej. Do tego można by wymienić jeszcze świetnie zakończenie sezonu przez
Agnieszkę Radwańską czy czwarte miejsce Polek na mistrzostwach Europy w piłce
ręcznej.
9. Zmarli:
Tadeusz Konwicki, Józef Oleksy, Robert
Leszczyński, Barbara Sass, Władysław Bartoszewski, Krystyna Siesicka, Jan
Kulczyk, Jerzy Kamas, Czesław Kiszczak i ojciec Jan Góra. Niektórzy
kontrowersyjni, niektórzy bez skazy. W życiu nie ma takich, na pewno wszyscy
zasłużeni dla Polski.
W jakiej skali to kwestie indywidualne. Każdy niechaj mierzy swoją miarą.
W jakiej skali to kwestie indywidualne. Każdy niechaj mierzy swoją miarą.
10. Społeczeństwo –
rozwój mediów społecznościowych.
Skala hiper, mamy
i Twitter, i Youtube, i Facebook i gamę innych mediów, z których korzystamy aż w nadmiarze. Uciekamy w cyber życie, zobaczymy do czego ostatecznie doprowadzi nas „wirtualne życie”.
i Twitter, i Youtube, i Facebook i gamę innych mediów, z których korzystamy aż w nadmiarze. Uciekamy w cyber życie, zobaczymy do czego ostatecznie doprowadzi nas „wirtualne życie”.
Wszystkiego dobrego w 2016 roku. Walczmy o siebie i bacznie obserwujmy otaczającą nas rzeczywistość. Może kubeł zimnej wody nas obudzi, jeśli nie to pozostanie marazm. Nie, w Polsce marazm nie grozi. Szczęścia i pomyślności dla Polaków z orłem na sercu i z orłem w sercu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz