czwartek, 31 grudnia 2009

Zwyczajnie marze

I tego wypada życzyć wszystkim w nadchodzącym roku. Zwyczajnych marzeń i zdobywania szczytów. Świeżej kawy o poranku o intensywnym aromacie najlepiej w gronie osób, które wydają się ważne. Promieni słońca niezależnie od pory roku, ciepłego deszczu, wiatru w żagle życia.
Zwyczajnej prozy i poezji dnia codziennego. Ale takiej by w tej zwyczajności dnia dostrzegać coś więcej niż budzik rano. Coś więcej niż byle do przodu....
Magii zwyczajności, a i gwiazd na niebie.
A jeśli się nie uda, to:
1) Uśmiechu mimo nieprzespanej nocy, w końcu nadchodzi świt i można cieszyć się wyjściem po świeże pączki rano. A nie przespane noce zajęte pracą jednak owocują...



2. Dostrzegania piękna w miejscach już znanych. I takich w których człowiek niekiedy popada w totalną depresję.

3. Świeżej cytryny co rano
4. Kawy z mlekiem, albo mleka z kawą jak kto woli
5. Delektowania się wschodem i zachodem słońca, niekoniecznie przy kawie i cytrynach









6. Intensywności w zapachach tego świata. Niezależnie czy będzie to majowy bez, czy pierwsze barwy jesieni, a może rosa o poranku.






7. Czerpania z codzienności czegoś więcej ....
8. Do tego szczypty polotu i fantazji
9. Wiary - ale przede wszystkim w siebie. I większego zaufania do innych.


10. Chwil zapomnienia
11. Szczęścia
12. I uśmiechu

Brak komentarzy: