Słońce i lekkie podmuchy wiatru. Zieleń zmieszana z zółtymi mleczami. Prawdziwa leniwa niedziela. Spacer i kolejny dzień zastanawiania się nad sobą i tym co by było gdyby, niebyło tak jak jest. A czas ucieka i niestety nie da się go zatrzymać. A szkoda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz